Skip to content
sport 0

„You’re not lost, you’re here”

Po wielu miesiącach kryzysów, wątpliwości, narzekań, płaczów, zgrzytania zębami, narzekania, zastanawiania się, wątpienia, bla bla bla, znowu mam wrażenie że jestem w najlepszym miejscu na świecie. Zastanawiam się tylko, czy […]

triathlon 1

Kwiecień-plecień, dupa cycki

Kwiecień jest wielkim darem od losu po ohydnym styczniu, wstrętnym lutym i takim sobie, ale jeszcze dość podłym marcu. Słońce i długi dzień wynagradzają prawie wszystko inne. Oprócz TrainingPeaksa, którego […]

felietony 2

Konstelacje, czyli lalki, koniki i sąsiadka która wpadła pod rower

Na lekcjach religii w pierwszej i drugiej klasie szkoły podstawowej siedzieliśmy w dużej, ciemnej sali. Udało mi się usiąść w bezpiecznym miejscu, to jest takim, w którym mogłam wyciągnąć zeszyt […]

felietony 0

Przeprowadzka do mieszkania mniejszego o połowę – zabawy z wynajmem

Finalizując przeprowadzkę do Gdyni, rozglądaliśmy się za domem do wynajęcia. Nie mogliśmy jednak znaleźć czegoś, co w stu procentach by nam odpowiadało. Po obejrzeniu siedmiu domów postanowiliśmy obejrzeć jedno mieszkanie, […]

kolarstwo 0

Mówią: jedno życie mamy, ale odradzamy się tu więcej niż raz

Zbliża się ku końcowi tydzień zwany regeneracyjnym. Wciąż mam przekonanie, że wcale go nie potrzebowałam, i jest to w gruncie rzeczy bardzo dobry znak. Przez słabą jesień, okropną zimę i […]

sport 0

Dzień dobry, tu bomba tygodnia

Szybka regeneracja zawsze była moją charakterystyczną cechą. Zawsze miałam także wrażenie, że jest to coś danego mi bez żadnej zasługi z mojej strony i mogę to po prostu potraktować jako […]

sport 0

Co to będzie

Ho-ho, trochę zamuliłam ostatnio i to wcale nie tylko w blogowaniu. Fakty są takie, że w porównaniu z zeszłorocznym końcem marca jestem w ciemnej dolinie. Jedyne co mnie pociesza to […]