Skip to content
życie 2

Wszystko, co napiszę, może być użyte przeciwko mnie.

W rzeczy samej – bo dziwnym trafem wszystko, co mi przychodzi do głowy, jest raczej mało pozytywne. No, prawie wszystko. Jutro, proszę Państwa, przełomowa noc. Złe jest w niej to, że oficjalnie zacznie się zima. Biorąc pod uwagę, że teraz według kalendarza jest jesień, a zima w swojej istocie jest od jesieni beznadziejniejsza – to nie wróży dobrze. Z drugiej […]

życie 2

Pieniądze szczęścia nie dają…

…ale zimowe buty, jakie można za nie kupić, owszem! Jako że dzisiaj nie jest zbyt zimno, nie chcę przedwcześnie okazywać pełni euforii, jaka zawitała w mym sercu wraz z nadejściem kuriera z zamówionym obuwiem (~0st.C po ostatnich ~20 to lekki chłodek). Co prawda nie mogę powiedzieć, żebym z niecierpliwością oczekiwała nadejścia zapowiadanych mrozów, ale przyznam, że ciekawa jestem, jak moje […]

życie 4

Zimo, zimo obrzydliwa

Jezu, jaka zima jest obrzydliwa. Poważnie, nie mogę się nadziwić, że ludzie odnajdują jakieś uroki w tej ohydzie. Najbardziej nie lubię tego, że jest zimno, mokro, brudno, szaro i ciemno. Podobno bywa, że ludzie lubią śnieg. Nie jestem w stanie tego pojąć – ta substancja spełnia prawie wszystkie z wymienionych wyżej kryteriów obrzydliwości. Jedyne co nie dolega śniegowi to to, […]