Skip to content

Rok: 2016

felietony 1

DROGI PAMIĘTNICZKU czyli tajne zapiski treningowe

W archiwizacji treningów na pewno nic mi nie umknie, bo wszystko zapisuję w sumie w trzech, a nawet w czterech źródłach. Pierwszy i najrzadziej przeze mnie używany to Polar Flow, gdzie wgrywam na bieżąco zrealizowane sesje. Flow z kolei synchronizuje się automatycznie z Training Peaks, z którego korzystam od niedawna. Kompletnie go nie ogarniam i na szczęście nie muszę, bo […]

pływanie 0

XXI Otwarte Mistrzostwa Warszawy w pływaniu Masters – relacja z zawodów

Pierwsze podium w pływaniu basenowym, a nawet nie zdążyłam się uczesać, bo byłam w trakcie akcji ratunkowej czepka 😛 Fot. Dorota Sędek / Warsaw Masters Team Relacje z zawodów są zdecydowanie najlepsze na świeżo i jak zwykle tak właśnie próbowałam zrobić, ale wcześniej się po prostu nie dało. Im więcej myślę o minionym weekendzie, tym więcej przemyśleń przychodzi mi do […]

pływanie 0

Dlaczego pływanie jest takie super

No cóż, tak, to będzie kolejny pean na pływanie. Pisałam już o tym, dlaczego zawody pływackie są fajniejsze niż każde inne. I o tym, dlaczego uważam, że pływacy są herosami. Oraz, z przymrużeniem oka, dlaczego pływanie, ekhm, rujnuje życie. I naprawdę nie piszę tego tylko dlatego, żeby się pocieszyć. Już prawie dwa tygodnie temu ćwiczeniach biegowych rozwaliłam sobie kolano i […]

polski 0

Rzemieślnik artysta

Pytacie mnie, dlaczego tak długo nie piszę na blogu. Odpowiedź jest prozaicznie prosta i wcale nie taka standardowa, bo nie jest to zwykłe „nie mam czasu”. Mam wrażenie, że ostatnio siłę muskuł przeciwstawiam sile mózgu. Tudzież jestem fizolem. Nieważne jak to nazwę, chodzi o to, że w moim przypadku poranne pływanie powoduje jakieś totalne rozkmiękczenie struktur odpowiadających za konstruktywne myślenie. […]

sport 0

Bomba nie wybiera – no może czasami

Mam w sobie duszę kujona. Jeśli mam przebiec 15 kilometrów, to mogę przebiec 16, ale nie 14,5. Jeśli mam do zrobienia osiem powtórzeń na jakimkolwiek treningu, to choćbym świadomie ryzykowała poważną kontuzją, zrobię – chyba że powstrzyma mnie przed tym Wojtek, narażając się tym samym na mój atak histerii, kłótnię i śmiertelne obrażenie się na niego. Wiem że to jest […]