Skip to content

Miesiąc: Październik 2012

sport 0

Acta fabula est?

Skoro świt wybiegam z domu. Czasem, gdy jeszcze nie zacznę biec, czuję, że jest mroźno i wietrznie, ale nie dzisiaj. W przeciwieństwie do wczoraj, nie jest wcale zimno. Jest też jaśniej niż w ostatnich dniach – spadł śnieg. Cicho, pusto, miasto jeszcze śpi. Słyszę tylko przejeżdżające po ulicy samochody; dźwięk wydaje się zwielokrotniony przez tę śnieżną pokrywę. Biegnę niezbyt szybko, […]

felietony 0

Felix felicis

Matka wiedziała, jak nazwać swojego syna. Z takim imieniem musiało mu się udać! Myślę – a nawet jestem pewna – że wielu widzów wczorajszego wyczynu Felixa Baumgartnera miało nadzieję, że chłop po prostu zabije się na wizji. Rozpadnie się w proch, wyparuje, odlecą mu kończyny albo przynajmniej porwą go kosmici. Nie oglądali skaczącego ze stratosfery Felixa po to, żeby zobaczyć, […]

felietony 0

Belgijska melancholia i sen o Warszawie

gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt już dziś wyruszaj ze mną tam zobaczysz jak, przywita pięknie nas warszawski dzień Z urodzenia jestem Warszawianką. Jednak od szóstego roku życia mieszkałam z rodzicami w Gdańsku. Cząstką siebie byłam w Trójmieście, cząstką w Warszawie. Zazwyczaj dwa razy w roku, w ferie zimowe i wakacje, jeździłam do dziadków mieszkających w stolicy. Już jako kilkulatka machałam […]